Co wywołuje wirusowe zapalenie wątroby typu c?

Im więcej wiemy o jakiejś chorobie, tym większa będzie szansa, że będziemy wiedzieli, jak należy postępować, kiedy okaże się, że jesteśmy nią zarażeni. Dlatego warto wiedzieć, w jaki sposób można się zarazić wirusowym zapaleniem wątroby typu C, jakie są jej objawy, jak również w jaki sposób leczy się tą chorobę. Będziemy wówczas spokojniejsi, jak również będziemy wiedzieli, że choć będzie to trudne, to jednak możliwe jest wyleczenie z tej choroby.

Ważne jednak jest szybkie rozpoznanie, tak aby odkryć chorobę zanim dojdzie do marskości wątroby, czy wykrycia nowotworu tego narządu.

Co wiemy?

Czy wiemy już, że wirusowym zapaleniem wątroby typu C można się zarazić poprzez kontakt z krwią osoby zarażonej? Czy mamy świadomość, że wystarczą zabrudzone narzędzia chirurgiczne, te u stomatologa, albo sprzęt u tatuażysty, abyśmy musieli się zmagać ze skutkami zarażenia wirusowym zapaleniem wątroby typu C? Dodatkowo powinniśmy wiedzieć, że choroba ta przez długi okres może nie dawać żadnych objawów. To oznacza, że nawet nie będziemy mieli świadomości, że jesteśmy chorzy, a zanim pojawią się pierwsze objawy, sami zaczniemy zarażać kolejne osoby.

Poza tym utrudnieniem w tym wszystkim będzie fakt, że jeśli już pierwsze objawy zaczynają się pojawiać, to można je bardzo łatwo pomylić z grypą. Będziemy osłabieni, nie będziemy mieli apetytu, pojawi się ból stawów, swędzenie skóry. Dopiero w późniejszym etapie choroby może się pojawić ciemniejszy mocz czy odbarwiony kał, które mogą zwrócić naszą uwagę na to, że jednak to nie z grypą zmaga się nasz organizm.

Jak leczyć?

Jeśli chcemy w porę wykryć wirusowe zapalenie wątroby typu C, zwłaszcza jeśli znajdujemy się w grupie ryzyka, to zawsze możemy przeprowadzić odpowiednie badanie krwi. Dzięki nim będziemy mogli określić czy z naszą wątrobą wszystko jest w porządku i czy w naszym organizmie nie znajduje się np. podwyższony poziom bilirubiny.

Jeśli okaże się, że jednak zaraziliśmy się wzw typu C, to podane będą nam odpowiednie leki. Przede wszystkim będziemy otrzymywać interferon, jeśli mamy do czynienia z ostrym przebiegiem. Jeśli będzie to forma przewlekła, to trzeba wiedzieć, że dojdzie do niego jeszcze rybawiryna.

Obydwa te leki mają za zadanie spowolnić namnażanie się wirusa i jego dostęp do wątroby. Dzięki temu będziemy mieli szansę na uniknięcie marskości wątroby czy wystąpienia nowotworu. Im szybciej zaczniemy leczenie tym większa będzie szansa, że wirusowe zapalenie wątroby typu C stanie się dla nas tylko przykrym wspomnieniem.

W przeciwnym razie może dojść do marskości wątroby i konieczny będzie wówczas przeszczep.